fbpx

Qultura słowa o „Ostatniej Tchnącej Magią „

„W świecie ogarniętym plagą, kiedy ludzie zmieniają się w dziwne stwory, a żadna osada nie może przetrwać, potrzebny jest ktoś, kto zapanuje nad chaosem i ochroni świat przed złem. Nie oznacza to jednak, że wszyscy będą wierzyli w jego moc, że wszyscy będą stosowali się do jego poleceń, a zło już nigdy nie uzyska do nas dostępu.

Mama dwunastoletniej Rayne jest Tchnącą Magią, czyli osobą, która ma moc rzucania magicznych zaklęć. Dzięki niej słowa potrafią zlikwidować problemu z bolącym gardłem, ze stawami, z niedosłuchem, ale tak naprawdę, jej moc jest dużo silniejsza. Potrafi ochronić całe miasto, przed czającymi się poza jego granicami potworami. Dzięki magicznym zaklęciom miasto Penderin jest ukryte przed wzrokiem obcych i nikt nie wie, że ono istnieje. Przynajmniej wówczas, kiedy magiczna bariera działa.

Mieszkańcy miasta uwielbiają Tchnącą Magią i cenią sobie jej usługi, traktują ją z niezwykłą atencją od chwili, kiedy ciężarna przybyła w ich strony. Teraz kobieta na maga kształci również swoją córkę tyle tylko, że ta nie ma najmniejszej ochoty iść w ślady matki. Wolałabym jak wcześniej chodzić do szkoły i bawić się z przyjaciółmi, zamiast ćwiczyć pracę ze słowami i Magią Słów. Na dodatek nie cierpi nieustannie kąsających ją Błotołaków, jak je nazywa, które mają za zadanie chronić Księgę Czarów. Zresztą one bezlitośnie drwią z jej niekompetencji co sprawia, że staje się coraz mniej uważna.”

Przeczytaj CAŁĄ RECENZJĘ.
Zobacz książkęhttps://dwukropek.com.pl/ksiazki/ostatnia-tchnaca-magia/

Powrót